środa, 2 maja 2012
Almost Paradise
Nie wiem jak Wy, ale ja lubię sobie pooglądać od czasu do czasu... Footloose z Kevinem Baconem. Dziś proponuję posłuchać "Almost Paradise" Mike'a Reno i Ann Wilson.
wtorek, 1 maja 2012
Nie mów nikomu - Harlan Coben
Książka Harlana Cobena długo leżała na mojej półce. Choć słyszałam o niej, jak i o samym autorze, wiele dobrego, jakoś nie mogłam się zabrać za czytania. Bodźcem (bardzo skutecznym) okazała się wymianka organizowana przez Sabinkę "kryminalna majówka". Jako że kryminałów i innych książek zbliżonych tematycznie nie mam za wiele, a chciałam przekazać ją mojej wymiankowej połówce, musiałam sprawdzić czy rzeczywiście jest tak dobra.
David Beck, młody lekarz pracujący w zakazanej dzielnicy, od ośmiu lat jest wdowcem. Jego ukochana żona została brutalnie zamordowana przez seryjnego zabójcę, a on sam wtedy pobity i wrzucony do jeziora ledwie uszedł z życiem. Ciało Elizabeth zostało kilka dni później odnalezione i zidentyfikowane przez jej ojca, a morderstwo przypisane Killroy'owi. Brawo! Kolejna sprawa rozwiązana! Ale właśnie po ośmiu latach okazuje się, że chyba jednak popełniono błędy. Pewnego zwykłego dnia David otrzymuje bowiem tajemniczego maila, a w nim link do kamery miejskiej. Podczas transmisji widzi on na ekranie monitora własną żonę. Od tej pory jego życie zmienia się diametralnie. David poszukuje wytłumaczenia dla tego, co zobaczył. Czy osoba, którą widział w kamerze miejskiego monitoringu, to jego żona czy celowy zabieg fotomontażu? Dlaczego akurat teraz ktoś postanawia wrócić do sprawy? Jeśli faktycznie Elizabeth żyje, gdzie przebywa i dlaczego przez osiem lat pozostawała martwa dla świata?
Harlan Coben doskonale zbudował akcję powieści. Pojawiają się ciekawe, intrygujące wątki, kolejne osoby, które wiele wnoszą do całej historii. Akcja tak pędzi, że z własnego doświadczenia ostrzegę innych - nie zaczynajcie czytać późnym wieczorem, gdyż nie będziecie mogli się od niej oderwać i nockę będziecie mieli z głowy. Każda kolejna strona dostarczała informacji, podpowiedzi i obfitowała w zdarzenia, które wprawiały wyobraźnię w ruch. "Dodawałam" i "odejmowałam", analizowałam otrzymane dane, nawet po skończonej lekturze zastanawiałam się, co przegapiłam. Bo zakończenie, tak jak mnie ostrzegano, totalnie mnie zaskoczyło.
Książkę polecam każdemu. Ciekawi bohaterowie, interesująca fabuła, dużo ucieczek i pościgów, zabójstw, walki i poszukiwania prawdy. Czytelnik nawet nie wie kiedy ucieka każda kolejna karta powieści.
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Kryminalna majówka
Dziś w skrzynce czekało na mnie... awizo ;) Przyszła do mnie wymiankowa paczka od Justyny prowadzącej blog justeczkowymiszmasz ;)
A w paczuszce było...
"Niewierna żona" thriller psychologiczny Jamesa Grippando oraz "Hotel na rozdrożu" Debbie Macomber. Jestem uradowana z książeczek - pierwszej nie czytałam, ale z opisu zapowiada się bardzo intrygująco (nie przypominam sobie bym czytała kiedykolwiek taki mocny thriller więc tym bardziej się cieszę). A co do Macomber... oj kochana dziękuję Ci bardzo! Uwielbiam serię Cedar Cove, a tej części nie czytałam. Super - kolejny NYTBA w mojej kolekcji ;) oj trochę ich już mam, ale ciągle nie wszystkie ;)
W paczce nie zabrakło także umilaczy i przepięknej zakładki ;) Jest śliczna, sami popatrzcie...
Justyna robi piękne rzeczy - zapraszam na jej blog.
Dziękuję Justynko za paczuszkę, a Tobie Sabinko dziękuję za zorganizowanie kolejnej fajnej wymianki ;)
Ja z kolei przygotowywałam przesyłkę dla Karolki prowadzącej blog "Strach przed lataniem i głód doświadczeń" ;)
W świat powędrowało:
A w paczuszce było...
"Niewierna żona" thriller psychologiczny Jamesa Grippando oraz "Hotel na rozdrożu" Debbie Macomber. Jestem uradowana z książeczek - pierwszej nie czytałam, ale z opisu zapowiada się bardzo intrygująco (nie przypominam sobie bym czytała kiedykolwiek taki mocny thriller więc tym bardziej się cieszę). A co do Macomber... oj kochana dziękuję Ci bardzo! Uwielbiam serię Cedar Cove, a tej części nie czytałam. Super - kolejny NYTBA w mojej kolekcji ;) oj trochę ich już mam, ale ciągle nie wszystkie ;)
W paczce nie zabrakło także umilaczy i przepięknej zakładki ;) Jest śliczna, sami popatrzcie...
Justyna robi piękne rzeczy - zapraszam na jej blog.
Dziękuję Justynko za paczuszkę, a Tobie Sabinko dziękuję za zorganizowanie kolejnej fajnej wymianki ;)
Ja z kolei przygotowywałam przesyłkę dla Karolki prowadzącej blog "Strach przed lataniem i głód doświadczeń" ;)
W świat powędrowało:
piątek, 20 kwietnia 2012
Wznowienie "Usłane różami" i moja wygrana u Zussski
Galeria Papieru wznawia kolekcję "Usłane różami" - piękne papierki :) i organizuje candy ;)
Hmm w sumie w jednym poście o dwóch rodzajach papierów, ale co tam... Pochwalę się piękną nagrodą :)
Otrzymałam piękne papiery od Zussski, która stworzyła nową kolekcję Azzurro ;)
Hmm w sumie w jednym poście o dwóch rodzajach papierów, ale co tam... Pochwalę się piękną nagrodą :)
Otrzymałam piękne papiery od Zussski, która stworzyła nową kolekcję Azzurro ;)
czwartek, 12 kwietnia 2012
Time - Chantal Kreviazuk
Dziś przedstawiam Chantal Kreviazuk i jej piosenkę "Time". Ja słyszałam ją w dwóch filmach - "Dziewczyny z wyższych sfer" z Brittany Murphy i Dakotą Fanning oraz "Do siedmiu razy sztuka" z Kimberly Williams-Paisley i Patrickiem Dempsey'em.
środa, 11 kwietnia 2012
Lato w Jagódce - Katarzyna Michalak
Na początku chciałabym bardzo gorąco podziękować Bożenie, która po przeczytaniu "Lata w Jagódce" postanowiła się nim podzielić :) Dziękuję Kochana.
Z twórczością Katarzyny Michalak nie miałam styczności, byłam tylko wirtualnym świadkiem zachwytów innych blogerów ;) Panią Kasię "znam" tylko z jej bloga. Uwielbiam go czytać (choć nie komentuję zbyt często). Na tyle na ile mogę się wypowiedzieć - wiele jest autorki w jej książce.
Kojarzycie takie komedie, w których dzieje się mnóstwo i to mnóstwo dzieje się tylko jednej osobie? Tak właśnie dzieje się w życiu Gabrieli Szczęśliwej. I podczas gdy w filmie takie sytuacje strasznie mnie denerwują (nie lubię głupkowatych komedii) w książce Katarzyny Michalak wszystko jest dozowane w odpowiedniej dawce. Powiem więcej - akcja tak pędzi, że nawet nie wiem kiedy książkę przeczytałam. W trakcie gasiłam światło trzy razy, ale za każdym razem ponownie je zapalałam i doczytywałam kolejne rozdziały. Taką właśnie siłę perswazji ma pani Kasia ;)
Z twórczością Katarzyny Michalak nie miałam styczności, byłam tylko wirtualnym świadkiem zachwytów innych blogerów ;) Panią Kasię "znam" tylko z jej bloga. Uwielbiam go czytać (choć nie komentuję zbyt często). Na tyle na ile mogę się wypowiedzieć - wiele jest autorki w jej książce.
Kojarzycie takie komedie, w których dzieje się mnóstwo i to mnóstwo dzieje się tylko jednej osobie? Tak właśnie dzieje się w życiu Gabrieli Szczęśliwej. I podczas gdy w filmie takie sytuacje strasznie mnie denerwują (nie lubię głupkowatych komedii) w książce Katarzyny Michalak wszystko jest dozowane w odpowiedniej dawce. Powiem więcej - akcja tak pędzi, że nawet nie wiem kiedy książkę przeczytałam. W trakcie gasiłam światło trzy razy, ale za każdym razem ponownie je zapalałam i doczytywałam kolejne rozdziały. Taką właśnie siłę perswazji ma pani Kasia ;)
sobota, 7 kwietnia 2012
Wielkanoc
Z okazji Świąt Wielkiej Nocy
życzę wszystkim zdrowia i pogody ducha,
radosnego ucztowania w gronie rodziny,
smacznego święconego i mokrego dyngusa,
a przede wszystkim błogosławieństwa Chrystusa
Zmartwychwstałego ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


