Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIRA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIRA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2013

Romans historyczny

Na romanse historyczne musi być dobra aura i chęci, bo po prostu czasami wszystkiego jest za dużo ;)
Ja na swojej półce mam kilka, ale właśnie zawsze je omijałam (w sumie nie wiem dlaczego, bo przecież je lubię).

Dobrze, że są wyzwania, które dodatkowo mnie mobilizują, by jednak sięgać po to, co już przecież posiadam ;)

W ramach wyzwania "Z półki 2013" przeczytałam po kolei trzy romanse historyczne:
"Mistyfikacja" Candace Camp
"Jak zostać księżną" - Kasey Michaels
"Rozdarte dusze" - Elaine Coffman.

Każda z tych książek mnie zaciekawiła. Od początku intryga w "Mistyfikacji" mnie wciągnęła, bo przygody bohaterów są naprawdę ciekawe, a finał w sumie zaskakujący ;)

"Rozdarte dusze" to chyba mój pierwszy romans historyczny (bo innego nie pamiętam), w którym jest mowa o walkach niepodległościowych we Włoszech. Zazwyczaj "bywałam" w Anglii, więc zaciekawił mnie nie tylko wątek romansowy, ale i patriotyczny.

Jeśli chodzi o ostatnią książkę "Jak zostać księżną", to zaciekawiła mnie na tyle, żeby poznać dalsze części o siostrach Daughtry.
Styczeń upłynął mi na czytaniu książek. Niestety luty chyba będzie miesiącem filmowym...

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Wizyta w Chesapeake Shores

Po przeczytaniu kolejnych książek o Cedar Cove musiałam zaszyć się na dłużej w jakimś jednym miejscu. Spoglądając na półkę wybrałam "Kroniki portowe" Sherryl Woods. Cykl ten opowiada historię rodziny O'Brienów, dla której Chesapeake Shores stało się domem.

Mick O'Brien wraz z braćmi zaprojektował i wybudował to nadmorskie miasteczko. Odmienne zdanie podczas realizacji projektu stało się przyczyną kłótni pomiędzy nimi i rozłamu w rodzinie. Również małżeństwo Micka rozpadło się z powodu jego pracoholizmu. Dla piątki jego dzieci, Abby, Bree, Kevina, Connora i Jess rozwód rodziców był tragedią i przyczyną problemów w dorosłym życiu. Czwórka z nich opuściła rodzinne strony, z którymi wiązały się same bolesne wspomnienia. Abby odnosi sukcesy na Wall Street, Bree wystawia swoje sztuki w Chicago, Kevin wyjeżdża do Iraku, a Connor studiuje prawo w Baltimore. Tylko najmłodsza Jess pozostaje w rodzinnym domu wraz z babcią. Cała rodzina O'Brienów boryka się z problemami, których sami jednak nie potrafią rozwiązać. Dopiero powrót w rodzinne strony pozwoli im uświadomić sobie, gdzie leży przyczyna ich problemów. Przekonają się, że nadal łączą ich silne więzy, a wspólnie są w stanie przezwyciężyć każdy kryzys.
Sherryl Woods stworzyła naprawdę bardzo fajną sagę rodzinną. Ja ze swojej strony dodam, że trochę miałam pecha z doborem lektury :/ Dlaczego? Otóż po Cedar Cove, trochę trudno było pobić wrażenie jakie wywarły na mnie historie pani Macomber. Jednak akurat tym bym się nie przejmowała ;) bo myślę, że moje odczucia byłyby całkiem inne, gdybym przeczytała tą serię np. przed Cedar Cove. Wiem, troszkę tak pokrętnie, ale już tak kilka razy miałam. Np. musiałam dać w odstawkę panią Palmer, bo jej historie zaczęły mnie irytować, a przecież je lubię...

W każdej z książek S. Woods opisuje historię jednego z rodzeństwa, które opuściło rodzinne gniazdo i szukało szczęścia z dala od rodzinnego domu. Choć po odejściu matki to właśnie dom stał się synonimem bólu, straty i odrzucenia, z różnych powodów po latach to właśnie tu postanowili na nowo układać sobie życie.

Jest jeden minus tej trylogii, ale widać go dopiero w trzecim tomie ;) W pewnym sensie ta rodzina, która miała wzbudzać moją sympatię, zaczęła mnie irytować. Czym? Swoim wścibstwem. Może jestem uprzedzona i może nie powinnam czytać od razu wszystkich książek :) tylko dozować sobie, co jakiś czas, po jednej. Wtedy pewnie bym nie zauważyła, że te historie poniekąd opierają się na nadmiernym wtrącaniu się pozostałych członków rodziny w sprawy bohatera. Tak naprawdę, to bohater niewiele ma do zrobienia, bo rodzinka wszystko wie najlepiej. Nie było to aż tak widoczne w pierwszej czy drugiej części, narastało to tak, że apogeum przyszło na trzecią część, gdy już wszyscy powrócili do domu i tych wtrącających się osób zrobiło się dużo ;) Nie zrozumcie mnie źle, dobrze że znalazły się osoby, które chciały wyciągnąć Kevina z rozpaczy, ale przybrało to wszystko bardzo dziwną postać.

Niemniej jednak mam pozytywne odczucia jeśli chodzi o Kroniki portowe. Polecam, bo są to fajne opowiadania. Tylko nie czytajcie wszystkiego od razu... :)

wtorek, 27 listopada 2012

Stosik - nowe zdobycze ;)

Przedstawiam Wam kolejny stosik (tak, tak... kolejny). Zbierany od wakacyjnych "łowów" ;) sukcesywnie się powiększał i powiększał. Króluje w nim zdecydowanie wydawnictwo MIRA/Harlequin ;) Mają tyle ciekawych nowości, że nie mogłam się powstrzymać przed zakupami :)

Debbie Macomber - "Wiktoriańska herbaciarnia"
Debbie Macomber - "Słoneczny zakątek"
Zbieram i zbieram, a tu ciągle coś nowego wychodzi :) ale dobrze, bo ja uwielbiam Cedar Cove!
Debbie Macomber - "Dom z marzeń"
Debbie Macomber - "Rodzinne strony"

Susan Wiggs - "Zanim nadejdzie ciemność"
Megan Hart - "Trzy oblicza pożądania"
Catherine Mann - "Droga do szczęścia"
Leanne Banks - "Miłość i kłamstwa"
Emily McKay - "Blask diamentów"
(trzy czerwone harlequiny już przeczytane) 


Katarzyna Michalak - "Sklepik z niespodzianką. Adela" - po Bogusi nie mogłam się powstrzymać! TU moja mini-recenzja
Lynn Barber - "Była sobie dziewczyna"
i efekt wymianki na LC:
L.H. Zelman - "Bezsenność anioła" - "Tożsamość anioła" bardzo mi się podobała, więc i po tą książkę musiałam sięgnąć ;) - już przeczytana TU krótko o książce.
Federico Moccia - "Amore 14"

Ależ mam książek do czytania. Mam nadzieję, że zbliżające się zimowe wieczory będą temu sprzyjać.
Pozdrawiam.

sobota, 13 października 2012

Wybranka bogów część 1 - P.C. Cast

Dziś chciałabym przybliżyć Wam trochę książkę, a raczej książki P.C. Cast "Wybranka bogów". W wydaniu polskim książka została podzielona na dwie części ze względu na objętość.

Jedyną atrakcją, jakiej Shannon Parker spodziewa się podczas letnich wakacji, jest wyprawa na aukcję niezwykłych przedmiotów. Nie wie jeszcze, że to początek największej przygody w jej życiu. Kupiona przez nią antyczna waza nagle ujawnia swoje magiczne moce. Shannon zostaje przeniesiona do mitycznego Partholonu, gdzie przez wszystkich jest traktowana jak bogini. W dodatku bardzo wybuchowa i nieprzewidywalna…
Wczoraj była przeciętną nauczycielką, a dziś jest Wielką Kapłanką i wybranką bogini Epony. W jednej chwili wszystko stanęło na głowie. Oszołomiona Shannon szuka racjonalnego wyjaśnienia, ale przyznaje, że takie życie jest kuszące. Która kobieta nie lubi czuć się jak królowa?
Jednak szybko okazuje się, że życie bogini nie jest usłane różami. W najbliższym otoczeniu budzi paniczny strach i wrogość, a Partholon staje na krawędzi wojny. Na domiar złego Shannon musi wziąć rytualny ślub. Postanawia więc za wszelką cenę znaleźć drogę powrotną do domu. W Partholonie zarówno jej życie, jak i   zdrowe zmysły są nieustannie zagrożone…




Życie Shannon Parker zmieniło się w jednej sekundzie. Skromna nauczycielka jest teraz boginią, która rządzi mitycznym Partholonem. Z czasem odnalazła się w nowym świecie i w nowej roli. Zasmakowała w nieograniczonej władzy, ale też wie, jak z niej korzystać. Z każdym dniem zdobywa coraz większe zaufanie i miłość poddanych. Ku jej zaskoczeniu zaaranżowane małżeństwo z szamanem ClanFintanem okazało się nad wyraz udane.

Tymczasem magiczną przygodę zakłócają mroczne siły. Do granicy Partholonu zbliżają się okrutni Fomorianie. Gdy rozpocznie się decydujące starcie, Shannon przekona się, ile tak naprawdę jest w niej zwykłej nauczycielki, a ile walecznej bogini…


/zdjęcia i opis pochodzą ze strony harlequin.pl/


Narratorem jest główna bohaterka Shannon, która krytycznie i z humorem podchodzi do życia i do siebie samej. Jest nauczycielką angielskiego w szkole, ale lubi swoją pracę i często gada do siebie ;) Prowadzi raczej nudne życie (może ustabilizowane ;). Ma dziwne hobby - interesuje się "dziwnymi" rzeczami. I właśnie jednym z punktów jej letnich wojaży jest aukcja takich rzeczy. Na niej to znajduje tajemniczą, antyczną wazę, która wprost przyciąga ją do siebie. Szczęśliwie udaje się Shannon kupić przedmiot (choć wygląda to, jakby ta waza wybrała właśnie Shannon) i od tej pory jej życie ulegnie całkowitej przemianie. Okazuje się, że waza była tylko "środkiem", dzięki któremu udało się kapłance Rhiannon zamienić miejscami i światami z Shannon. Teraz to Shannon właśnie musi odegrać rolę Wielkiej Kapłanki i Wybranki Epony w mitycznym Partholonie. Czy jej się to uda? Ma przed sobą trudne zadanie, gdyż na świątynię nadciągają najeźdźcy... 

środa, 12 września 2012

Ha! Stos powakacyjny ;)

Dziś przedstawię Wam mój stos (dużo książek mi przybyło), który uzbierałam w trakcie wakacji :) Tak sobie pomyślałam, że częściej wstawiam stosiki niż recenzje :) ale cóż...

Moje książki podzieliłam na dwie grupy...

I stosik to książeczki, które trafiły do mnie z wymian, konkursów, itp.
Książki w tym stosie to głównie efekt wymiany wakacyjnej organizowanej u Sabinki, wymiany na LC z sympatycznymi książkomaniaczkami oraz wygrane w konkursie ;) Obecnie czytam 2 część "Wybranki bogów" P.C. Cast - książka rewelacyjna! Wprost nie mogę się od niej oderwać. Zaczęłam coś pisać więc zbiorczo zrobię recenzję części 1 i 2...

II stosik to moje zakupy ;)
A tu efekt moich zakupów w Matrasie ("Anielska" i "Nieziemska" z 60% upustem), harlequin.pl (trylogia S. Woods, dalsze losy mieszkańców Cedar Cove i Palmer), weltbild.pl (Flock i Palmer z Wyd. MIRA) i pocket Sparksa z Empiku ;)

Z każdej książki ogromnie się cieszę i już się zastanawiam - kiedy znajdę na nie czas (?)

"Grzechy młodości", "Miłosne perypetie detektywów z Houston" i "Wybrankę bogów" już mam przeczytane, a następna w kolejce będzie Nora Roberts i jej "Poszukiwania" ;)

wtorek, 7 sierpnia 2012

Rodzinne szmaragdy - Nora Roberts

 

Fascynująca historia rezydencji Towers i jej 4. właścicielek! Na skalistym urwisku nad zatoką w stanie Maine stoi Towers, wspaniała rodzinna rezydencja, w której żyje legenda o niespełnionej miłości i ukrytych szmaragdach ? a także mieszkają cztery siostry, gotowe bronić swej posiadłości wbrew wszelkim przeciwnościom losu. Lilah ratuje przystojnego profesora Maksa Quartermaina z fal oceanu, a on zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Wkrótce profesor uprzytomnia sobie, że chciał go zabić ten sam człowiek, który usiłuje wykraść szmaragdy rodziny Calhounów. Postanawia pomóc siostrom... Suzanna, po koszmarze upokarzającego małżeństwa i rozwodu, musi przede wszystkim odbudować poczucie własnej wartości. Hold Bradford, rozczarowany życiem i wypalony były policjant, marzy tylko o świętym spokoju. Oboje bronią się przed niechcianym uczuciem. Jego dziadek i jej prababcia kiedyś przegrali walkę o swoją miłość i szczęście. Czy teraz tym dwojgu uda się dopisać szczęśliwe zakończenie do rodzinnej legendy? Losy dwóch pozostałych właścicielek rezydencji, Catherine i Amandy, poznacie w książce "Rezydencja".
                                                                                                      /źródło opisu harlequin.pl/


Wiem, że od Nory Roberts trzeba na jakiś czas odpocząć, by następnymi powieściami jej autorstwa cieszyć oko. Przeczytałam już dawno pierwszą część - "Rezydencja", a drugą - "Rodzinne szmaragdy" ledwie zaczęłam, ale nie mogłam się jakoś zmobilizować, by czytać dalej.

W pierwszej części poznajemy perypetie Catherine i Amandy, które poznają miłość swojego życia w niezbyt sprzyjającym momencie swojego życia. Niebezpieczny człowiek czyha na dziedzictwo kobiet nie przebierając w środkach. Jest bardzo niebezpiecznie, ale póki co, legendarne szmaragdy pozostają w sferze marzeń złodzieja, a rodzina Calhounów coraz bardziej angażuje się w ich poszukiwania.

W drugiej odsłonie poznajemy Lilah i Suzannę.

wtorek, 24 lipca 2012

Wakacyjna wymiana - część I

To już kolejna wymianka organizowana przez Sabinkę, w której biorę udział ;)
Na razie przedstawiam Wam efekty wymiany z podróżami w tle ;)
Moją parą wymiankową była Lena173 z bloga recenzje leny

W paczuszce były dwie książki 
"Moje rzymskie wakacje" Kristin Harmel (przeczytałam opis i myślę, że to coś dla mnie ;) ) i "Droga do szczęścia" Nory Roberts ;)
W przesyłce nie zabrakło też pięknych pocztówek ze Stargardu Szczecińskiego oraz słodkości i czegoś do picia ;)

Ja przygotowywałam paczuszkę dla ederlezi z bloga Baśnie z tysiąca i jednej nocy.
W świat wyruszyły: "Słodka leniwa Georgia" F. Mayes, "Tajemnicza wyprawa Tomka" A. Szklarskiego i "Złowroga cisza" A. Stuart


Jeśli chodzi o wymiankę ze smakiem w tle - wpis w innym terminie. Moja wymiankowa para jeszcze nie opublikowała swojej relacji.

czwartek, 5 lipca 2012

Książki do wymiany

Witam.
Dziś krótki post w związku z małą reorganizacją na moim koncie na lubimyczytac.pl
Na półce "WYMIENIĘ" umieściłam książki, które przeczytałam i z chęcią wymienię na inne ;) 
Bynajmniej nie dlatego, że się nie podobały. :))))
W zdecydowanej większości są to Harlequiny. Sporo Harlequinów zostało wydanych, ja oczywiście nie wszystkie czytałam, ale może ktoś nie czytał tych, które ja posiadam  ;)).
Możliwe są różne warianty wymiany: książka za książkę, kilka książek za jakąś książkę - myślę, że jakoś się dogadamy ;)

PS. Dla zainteresowanych mogę podesłać zdjęcie przedstawiające stan książki - nie lubię niedomówień.

KLIK 

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kryminalna majówka

Dziś w skrzynce czekało na mnie... awizo ;) Przyszła do mnie wymiankowa paczka od Justyny prowadzącej blog justeczkowymiszmasz ;)

A w paczuszce było...

"Niewierna żona" thriller psychologiczny Jamesa Grippando oraz "Hotel na rozdrożu" Debbie Macomber. Jestem uradowana z książeczek - pierwszej nie czytałam, ale z opisu zapowiada się bardzo intrygująco (nie przypominam sobie bym czytała kiedykolwiek taki mocny thriller więc tym bardziej się cieszę). A co do Macomber... oj kochana dziękuję Ci bardzo! Uwielbiam serię Cedar Cove, a tej części nie czytałam. Super - kolejny NYTBA w mojej kolekcji ;) oj trochę ich już mam, ale ciągle nie wszystkie ;)


W paczce nie zabrakło także umilaczy i przepięknej zakładki ;) Jest śliczna, sami popatrzcie...




Justyna robi piękne rzeczy - zapraszam na jej blog.

Dziękuję Justynko za paczuszkę, a Tobie Sabinko dziękuję za zorganizowanie kolejnej fajnej wymianki ;)



Ja z kolei przygotowywałam przesyłkę dla Karolki prowadzącej blog "Strach przed lataniem i głód doświadczeń" ;)
W świat powędrowało:


sobota, 17 marca 2012

Stosik ;)

Dziś zaprezentuję skromny stosik, z którego cztery harlequiny już są przeczytane ;)


Jeśli chodzi o "Drżenie" i "Niepokój", to znowu przez Was ;) i Wasze pozytywne recenzje. Nie mogłam się oprzeć! Nawet już odłożyłam książki, ale wzięłam je ponownie ;)
A NYTBA zbieram (i czytam) więc "Trudny wybór" okazał się w sumie łatwym wyborem ;)

sobota, 14 stycznia 2012

Popełniłam grzech...

... dałam się skusić.

Jakoś ostatnio nie miałam okazji do "połażenia" sobie, tak po prostu - zawsze tylko szybko, szybko, w tym sklepie to, w tamtym sklepie tamto... A sytuacja, gdy zainteresuje mnie jakaś witryna sklepowa i wstąpię zobaczyć, co leży sobie na półkach, to miejsca nie miała już dawno...

I wybrałam się na przechadzkę... I wróciłam z książkami... A nie miałam na razie zamiaru niczego książkowego kupować... Choć prawdę mówiąc (tak w duchu;) ) wcale nie narzekam. Tylko, że...

Wyzwanie Wrót Wyobraźni znowu będzie odroczone w czasie. A tak sobie obiecywałam. Ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że na razie jedna książka za mną, co jest w sumie zgodne planem minimum - jedna książka na miesiąc ;)

sobota, 17 grudnia 2011

I Salon Ciekawej Książki w Łodzi

W dniach 9-11 grudnia w Łodzi odbywał się pierwszy Salon Ciekawej Książki.
Organizatorem imprezy były Międzynarodowe Targi Łódzkie, a jej celem promowanie czytelnictwa. Wymiar imprezy, jak na "pierwszy raz", był skromny, ale chyba można uznać, że zakończył się umiarkowanym sukcesem. Łódź nigdy nie kojarzyła się z targami książek, a jak wiadomo, początki bywają trudne.